Krótko opiszę kto jest kim w naszej rodzinie.
Pan lat 46,żywiciel rodziny, zajmuje się głównie pracą, po której wraca straaaaaasznie zmęczony. Bardzo nie lubi swojego imienia. Po 11 września właśnie przez imię przechodzi dodatkowe kontrole na lotnisku.
Hamudi 14 lat, je, śpi i gra na playstation.
Safana 13 lat, konspiratorka, co usłyszy u nas przekazuje w domu matce.
Ali 9 lat, wiecznie smutny, gdyż zabroniłam mu w naszym domu grać w GTA5 i innego rodzaju gry o tematyce seksu i rozlewu krwi.
Danna 7 lat, głośne, radosne dziecko, do niedawna bardzo pyskate, ale radzimy sobie coraz lepiej.
Zuzia 7 lat, skacze, biega, krzyczy, je i śpi. Bawi się "chłopackimi" zabawkami. Ubolewa nad faktem, że urodziłam ją jako dziewczynkę.
Nikola 5 lat,zwykle robi to co starsza siostra plus przebiera się wiecznie i udaje modelkę, choć jej kreacje bardziej przypominają pannę lekkich obyczajów.
Ja-matka, kochanka i nie żona. Lat 29.
Piorę, sprzątam i gotuję
Dora 1,5 roku, suka, biega za piłką,sika po kątach.
Batul- była żona Pana,nie przepadamy za sobą. Mieszka kilka domów dalej, z Safaną, Alim i Danną. Do nas ta 3 wpada na weekendy i czasem w tyg. Pozostała 3 jest z nami.
Sebastian- mój były mąż, też nie przepadamy za sobą. Mieszka w Polsce pracuje w Norwegii.
Języki, które używamy w domu to polski, angielski, duński i arabski, a na jednej ścianie wisi różaniec katolicki i muzułmański.
Miał być krótki opis, ale jakoś tak to wygląda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz